GALERIA KREATYWNYCH MARZEŃ

Będziemy przedstawiać osoby oraz ich hobby, zainteresowania oraz jaki miały wpływ na aktywność społeczną innych ludzi.
Nasze motto "wspólnie zmieńmy nasze życie"

JAKUB BOCZEK

Cafe Strych znajduje się na Placu Kaszubskim 7B w Gdyni. Istnieje od 19 lat, z jednym najstarszych budynków w Gdyni z 1890. Tak w wywiadzie ze mną opowiada historię powstania „Cafe Strych” „To mój ojciec Andrzej Boczek rozpoczął tą przygodę ze strychem. Jako typowy facet który chciał mieć swoją kawiarnie .Ja byłem osobą w tedy bez większych szans na dobrą pracę .Mój tata dał mi szansę bym zaczął pracować w strychu .Z faktem gdy bardzo szybko się zaangażowałem się emocjonalnie, a mój tata to zauważył zaproponował mi .bym się zajął strychem w 100 % , i jak widzisz minęło 19 lat” Myślę, że nikt inny nie potrafiłby tego opisać, przytoczenie tych słów oddało wszystkie emocje, uczucia i myśli. Stary Dom Rybacki jest obecnie kawiarnią, w której można napić się kawy, wypożyczyć za uśmiech grill i smacznie zjeść. Jakub Boczek jest zasłużonym człowiekiem w dziedzinie kultury. To jego pasja. W tym roku dostał nagrodę „Dziennika Bałtyckiego” „Osobowość Roku 2017” w kategorii kultura. Co takiego zrobił, że został nominowany do tej nagrody, a później uhonorowany? W „Cafe Strych” istniejącym 19 lat organizowane są imprezy kulturalne Artyści czytają swoje wiersze. W pierwszej kolejności mają te osoby, którzy mają na koncie swoje tomiki, w drugiej, którzy by chcieli. Organizatorami wydarzeń kulturalnych są: Centrum Kultury w Gdyni, Kwartalnik „Bliza” i „Przystań Poetycka” kawiarni „Cafe Strych” Dodatkowo w kawiarni organizowane są inne imprezy kulturowe o podobnym charakterze. Dziś 30-05-2018 trwa impreza poezji śpiewanej. Artyści śpiewają, grają swoje utwory. Goście są zadowoleni i szczęśliwi. Wszystkim dopisuje dobry humor. Kiedy przyglądam się wszystkim wydarzeniom kulturalnym, a niejednokrotnie odwiedziłam kawiarnię i poznałam osobiście Jakuba Boczka nie dziwię się, że pojawiają się ludzie z różnych stron. Jest tu bardzo ciekawie i miło. Kuba dba o to, aby atmosfera kwitła i to w najlepsze. Jakub Boczek jest skromnym człowiekiem. Zawsze uśmiechniętym , łagodnym usposobieniu. Lubi ludzi. Kiedy się spytałam czy mogę o nim napisać, był zdziwiony i mile zaskoczony i wyraził zgodę. Zawsze, kiedy z nim rozmawiam bije od niego wewnętrzny spokój. Emanuje ciepłem. Nic dziwnego, że w kawiarni zrobionej z chatki rybackiej przyjemnie się siedzi. Jest to bardzo przyjemne miejsce, stoi pianino, na którym można zagrać. Kamila Riegel

MAGDA LESIEWICZ

Kolejną osobą którą dziś chciałabym przedstawić jest Magda Lesiewicz. Jest to bardzo ciekawa osoba, która pomimo wszystkich przeszkód pomaga innym w walce z nowotworem Magda Lesiewicz jest prezesem fundacji Onkorejs. Magdę Lesiewicz poznałam w 2016 roku kiedy z całą załogą Onkorejsu pchała się na kolejny rejs na Zawiszy Czarnym. Ten był drugi. Poprzedni rejs skończył się szybką ewakuacją onkolasek. Kiedy ją widziałam po raz pierwszy widziałam pozytywnie nakręconą kobietę , pełną energii i chęci do życia. Była niczym wulkan, tylko że ten wulkan nie przynosi szkód a wyciąga innych z tonącego okrętu chorób onkologicznych. Kiedy sama zachorowała, zaczęła żyć. Dowiedziała się, tak podpowiadał jej organizm, że nie ma czasu na smutki, że trzeba korzystać z życia póki jest i trwa. Niektórzy mówią, że z choroby zrobiła zabawę. Zaczęła żyć, żyć dla innych, bo jak sama twierdzi życie dla innych ma sens. Jej życiowym mottem jest „Rak to nie wyrok” Założyła fundacje Onkorejs. Wyciąga załamane kobiety z domu i „każe żyć” i nie ma załamywania. Organizuje nie tylko rejsy, także i piesze wycieczki. Ta akcja nosi nazwę „Onkorejs granicami Polski” Kobiety i nie tylko kobiety, mężczyźni też, osoby z chorobami onkologicznymi zbierają się i przekraczają granice przede wszystkim swoje. Co to ma wspólnego z walką z nowotworem? Dobre pytanie. Żadna choroba nie lubi optymizmu. Dla każdej choroby najlepiej jest kiedy psychika sięga dna, wtedy może pięknie się rozwijać w ciele człowieka i powoli zabijać od środka. Magda i jej znajomi tego nie robią walczą z nią optymizmem, oczywiście stosują się także do zaleceń lekarza i systematycznie się badają. Ta cała ich radość dość często powoduję, że choroba wycofuję się „rakiem” Można stwierdzić patrząc z perspektywy choroby „po co siedzieć w takim organizmie, który jest tak silny, lepiej dać nogi i zaatakować słabszego. Cała działalność Magdy nie kończy się na organizowaniu rejsów i marszów, na spotkaniach integracyjnych. Każdego dnia przypomina, aby się leczyć, badać. Na jej profilu na facebooku i nie tylko pyta się czy zrobiłaś mamografię, informuje gdzie można zrobić takie a nie inne badania profilaktyczne, do jakiego ośrodka trafić, gdy okaże się, że choroba dotknęła Ciebie. Jest takim „przypominaczem”, informatorem, gdzie się skontrować, gdzie można zrobić refundowane badania. Magda jest i czuwa nad nami, abyśmy się badali, aby straszliwy rak nie dopadł nas. Kamila Riegel

JANUSZ PIETRZAK

Pana Janusza Pierzaka poznałam w księgarni Róża Wiatrów przynależącej wtedy do Domu Książki a obecnie Book book. Występował wtedy między innymi z Panem Tadeuszem Buraczewskim, Panią Izabelą Łaskawską i Panem Jerzym Edwardem Stachurą. Pamiętam tamto spotkanie. Jeszcze do dziś w mojej pamięci roznosi się dźwięk gitary, a Pani Izabela Łaskawska śpiewała razem z nim. Te melodyjne utwory chodzą mi jeszcze po głowie jak echo, które odbija się po lesie. Nie zamilkły dźwięki gitary, ona wciąż gra we wspomnieniach. Od 1980 mieszka w Gdyni. Jest absolwentem Akademii Wychowania Fizycznego w Gdańsku. Swoje utwory publikował w pismach literackich jak i prasie publicystycznej. Trzykrotnie wyróżniany w konkursie satyrycznym „O grudę bursztynu”. Wziął udział w Pierwszym Ogólnopolskim Festiwalu Piosenki Kabaretowej. Autor muzyki do tekstów gdyńskiej poetki – Izabeli Łaskawskiej. („Westchnienie”). Otrzymał Nagrodę Marszałka Województwa Pomorskiego w Tczewskim Konkursie Twórczości. Współautor książki „Śmiertelnie absurdalne zebranie” oraz tomiku "Poetycki Grabówek". Janusz Pierzak oprócz piosenek własnego autorstwa, wykonywanych z akompaniamentem gitary i harmonijki ustnej, prezentuje również pieśni Bułata Okudżawy, Włodzimierza Wysockiego, Georgesa Brassensa, Edwarda Stachury. Można by tak opisywać jego dokonania i sukcesy artystyczne, lecz nic nie zastąpi bezpośredniego kontaktu z artystą. Wydał sześć autorskich płyt w tym dwie we współpracy Mirellą Hinc.
Kamila Riegel

ŁUKASZ JANOTA

Dziś przedstawiamy kolejną i niezwykłą postać poznaną kilka dni temu, oto mój opis ze spotkania z przed paru dni, w dniu, kiedy poznałam tego niezwykłego człowieka. Serdecznie zapraszam do przeczytania o tym człowieku.
Pan Łukasz Janota Dzisiaj stanęłam przed sklepem, z kawą i herbatą i przyprawami w Gdyni ul. Świętojańska 83A. Miły sprzedawca zaprosił mnie i koleżankę do środka. Oglądałyśmy bogactwo, naprawdę bogactwa kaw, herbat, przypraw. Miało się wrażenie, że za chwilę zacznie się coś niezwykłego. Za ladą stał piękny ekspres do kawy, można było się napić kawy na miejscu. Na regałach pięknie eksponował się towar, tysiące kaw, herbat, przypraw i yerba mate. Miły i sympatyczny sprzedawca Pan Łukasz Janota zaczął opowiadać o produktach i krajach pochodzenia. Przy okazji dowiedziałyśmy się, że yerba mate jest rośliną, krzewem rosnącym w Ameryce i Argentynie, a uprawę tej rośliny rozpoczęli Polacy, którzy są dobrymi rolnikami. I tak zaczęła się długa i fascynująca rozmowa. Pan zaczął opowiadać o sobie o swoich fascynacjach i marzeniach. Okazało się, że jest to bardzo wrażliwy człowiek lubiący gotować i pomagać innym. Co sobotę można go spotkać w Gdyni Chyloni, gdzie wraz z parafią bierze udział w organizowaniu obiadu dla samotnych i potrzebujących oraz bezdomnych osób. Projekt nosi nazwę Zupy Chylońskiej organizuje obiad dla samotnych, bezdomnych osób. Wraz z innymi parafianami gotuje zupę która później jest rozdawana w Parku Kilońskim, oraz pomaga załatwiać przyprawy od sponsora, tak powstaje uczta kulinarna. Uczta to mało powiedziane. Na ten czas zjeżdżają się ludzie, aby pobyć ze sobą, Przychodzą bezdomni, samotni, także ludzie wykluczeni ze środowiska, każdy kto chce pobyć z innymi ludźmi. Pan Łukasz Jenota poświęca swój czas i pieniądze, dlatego warto wejść do sklepu…, bo nie tylko przeznaczy je na rozwój sklepu, ale pomoże innym.
Kamila Riegel

ANNA BOGUCKA

Dziś przedstawiamy w Galerii Kreatywnych Marzeń kolejną osobę Annę Bogucką, która swoimi pracami daje radość rodzinie i znajomym.

Więcej prac na:
FACEBOOK

HALINA KUROPATNICKA SALAMON

Halina Kuropatnicka – Salamon jest długoletnią mieszkanką Wrocławia, przede wszystkim poetką i prozatorką.
Jest kobietą niewidomą, która pisze świetne wiersze i baśnie dla dzieci.
Poznałam ją w 05-06-2013 w PZN w Gdyni na spotkaniu autorskim. To był początek naszej przyjaźni, która dotąd trwa. Dowiedziałam się o niej, że była nauczycielką języka polskiego, jak to o sobie mówi niepiśmienna, bo posługuje się alfabetem Braille’a .
Dodatkowo jest Członkiem Związku Literatów Polskich. Jej wiersze i utwory czytają zarówno dzieci jak i dorośli. Opublikowała szereg tomików "W lustrze", "W domach moich przyjaciółek", "Drugie śniadanie z Amorem", "Kasztanki", "Co nowego w starych bajkach", a także zbiory opowiadań "W drodze", "Dziewięć spotkań" czy "W świetle zielonej gwiazdki". Jej wiersze były tłumaczone także i na język czeski np. jej tomik „Wzdłuż dni” czyli „Tolken dní“
Jej pasją jest Esperanto. W tym języku tworzy, dokonuje przekładów, opracowuje materiały dydaktyczne i publicystyczne. Rezultatem tego są dzieła "Renkontoj" (Spotkania), "Gutoj" (Krople) bądź "Verdaj aventuroj" (Zielone przygody).
Kamila Riegel

GABRIELA SZUBSTARSKA

W Galerii Kreatywnych Marzeń przestawiamy pierwszą osobę, która poprzez hobby, zainteresowania wpływa na aktywność społeczną innych ludzi. Jest to Pani Gabriela Szubstarska, która napisała dla nas wiersz.

***
jeszcze się nie napatrzyłam
nie nasłuchałam
szeptów
 
jeszcze się nie nacieszyłam
nie nasyciłam
jeszcze

nie dotykałam żadnych słów
wciąż są obok
nie ze mną

jeszcze cię nie wymyśliłam
jedyny mój najpiękniejszy
wierszu

Gabriela Szubstarska- z zawodu nauczycielka, urodziła się i mieszka w Gdańsku. Poetka, animatorka kultury. Autorka dziesięciu tomów poetyckich. Współautorka wydań książkowych międzynarodowych programów poetyckich pod red. Małgorzaty Płoszewskiej. Pomysłodawczyni i reżyser montaży słowno- muzycznych. Publikowała m.in. w „Zeszytach Literackich”, „Okolicy Poetów”, „De musica”, „Znaj” , a także w kilkudziesięciu polskich antologiach, prasie, almanachach oraz w kilkunastu niemieckich antologiach haiku. Redaktorka trzech antologii Gdańskiego Klubu Poetów. Laureatka konkursów poetyckich. Przekładana na j. niemiecki, szwedzki i angielski. Do jej utworów pisana jest muzyka. Organizuje i prowadzi w Trójmieście spotkania literackie, konkursy poetyckie. Jest członkiem polskich literackich stowarzyszeń oraz Międzynarodowej Grupy Poetyckiej „QuadArt”. Założycielka i prezes Gdańskiego Klubu Poetów.
(c)2018, Zatoka Marzeń All Rights Reserved
Stowarzyszenie ZATOKA MARZEŃ Al. Grunwaldzka 5 80-236 Gdańsk
REGON 380033775 NIP 9571105352
Nr konta bankowego mBank 97 1140 2004 0000 3302 7765 3695
Ta strona może korzystać z Cookies.
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.

OK, rozumiem lub Więcej Informacji
Informacja o Cookies
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.
OK, rozumiem